Uschły przedszkola
Kolejki wróciły. Czasem trzeba stać całą noc. I tak jak za czasów PRL-u - bez gwarancji powodzenia. Tylko że w wolnej Polsce kolejki ustawiają się pod przedszkolami i żłobkami. Jeśli matka i ojciec chcą pracować, a czasem nawet może i nie chcą, ale muszą, to muszą znaleźć dzieciom miejsce. Nie wszystkich stać na nianię, nie wszystkim może pomóc babcia.